pierwszy głos

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

pierwszy głos

Pisanie by Admin on Nie Cze 02, 2013 8:07 pm

” … Początek lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku to zarazem „koniec historii”. Tak przynajmniej twierdzili wybitni amerykańscy „intelektualiści”, a świat ich z uwagą i akceptacją słuchał. Upadło wschodnie komunistyczne „imperium zła” i zatriumfowało zachodnie imperium dobra. Od tego wspaniałego momentu w historii rodzaju ludzkiego nic poza rajską szczęśliwością nie mogło się już wydarzyć.
Na arenie gospodarczej zajaśniał globalizm, którego religią stał się „wolny rynek”, a kapłanami sowicie opłacani i mocno utytułowani „ekonomiści”- szarlatani z „renomowanych” amerykańskich uczelni (…) Gwoli dokładności należy tu dodać, że również III RP posiadała swego „mesjasza”. Był nim stary komunistyczny funkcjonariusz, „profesor” Leszek Balcerowicz, którego w ramach amerykańskiego stypendium tamtejsza finansjera przyuczyła do zawodu swego namiestnika w mającej się niezadługo wyzwolić z komunistycznego systemu Polsce. Miliony idiotów w nabożnym skupieniu spijały każde słowo z ust tego „mistrza”. O gospodarczych efektach wolnorynkowego kultu pisałem wielokrotnie, nie będę się więc tu powtarzał ” …Szczerze szkoda mi Pani Sędzi, że stała się ofiarą oszołoma, ale nie przyjmuję tezy, że rzucony w nią tort, jest policzkiem wymierzonym nam wszystkim. Odnotowano razy bardziej siarczyste i to od osób, które z urzędu powinny dbać o autorytet trzeciej władzy. Przykłady pierwsze z brzegu: Kaczyńscy i ich otoczenie, Tusk ( dot. wypowiedzi w sprawie aresztowania sklepikarza handlującego środkami odurzającymi ), Gowin, Korwin Mikke, który publicznie nazwał sędziów SN idiotami, dziennikarze z Olejnik w klatce itd. itp.
Sytuacja z sędzią jest trochę schizofreniczna. Rzucanie tortem w znane, często ważne osoby, było z reguły traktowane jako niewyszukany, ale też niegroźny żart, tolerowany przez opinię publiczną.
W omawianej sprawie tort ugodził sędzię, która orzeka w Imieniu Rzeczpospolitej.
Ale, czy ta Rzeczpospolita, jej powaga i autorytet, są dostatecznie chronione przez tych, którzy są do tego powołani ?

Admin
Admin

Liczba postów : 32
Join date : 02/06/2013

Zobacz profil autora http://gdyby.huhohi.com

Powrót do góry Go down

Re: pierwszy głos

Pisanie by Admin on Pon Cze 10, 2013 8:35 pm

To, że ten brzuchaty, rozmemłany brudas wszedł do gmachu sądu z tortem a po rzuceniu go w głowę pani sędzi opuścił tenże gmach przez nikogo nie niepokojony, to jest skandal na miarę gigantyczną.
Całe szczęście, że to był tylko tort; a gdyby – jak ś.p. Helski poprzedni pupil Adama Słomki miał w pudełku kamień, albo butelkę z jakimś kwasem? Protesty świadczą także o jeszcze jednej rzeczy: rozwój gospodarczy i otwarcie Turcji na świat w ciągu ostatniej dekady doprowadziło do wytworzenia się w kraju ludzi zaangażowanych, chcących brać udział w tworzeniu swojego państwa – społeczeństwa obywatelskiego. I teraz społeczeństwo obywatelskie wyraża swoje zdanie. Na razie jednak głosy ludu nie mogą się przedrzeć przez huk strzelb z kulami z gazem i kamieni odbijających się o opancerzone wozy z armatkami wodnymi.Cóż , zostały nam jeszcze nietykalne autorytety, bo państwo zdaje się straciło szacunek. Można lżyć prezydenta,nazywać premiera mordercą, sędzie obrzucać tortem. Przecież to nic takiego.Takie sobie jaja.
Ciekawe co by się zdarzyło jakby którys z napuszonych hierarchów:Głódź, Michalik, Ryczan czy Dziwisz ,dostał w buzie tortem. Oto nietykalne autorytety, fundamenty demokracji, na ktorych nikt nie ośmieli się zamachnąć.
Do czego tak w ogóle służą takie formacje, jak policja sądowa, czy ochrona na dworcach, skoro ta pierwsza pozwala odejść przestępcy z takiego miejsca przestępstwa, jak sala sądowa, zaś ta druga obserwuje w milczeniu, jak trzech oprawców kopie w twarz i w głowę jakiegoś człowieka na peronie i nie reaguje w jakikolwiek sposób, aby się nie narazić tym kopiący

Admin
Admin

Liczba postów : 32
Join date : 02/06/2013

Zobacz profil autora http://gdyby.huhohi.com

Powrót do góry Go down

Re: pierwszy głos

Pisanie by Admin on Pon Cze 10, 2013 8:36 pm

Generałowie Jaruzelski i Kiszczak to dwie bardzo ważne postacie w historii Polski. Wybitne i zasłużone. Właściwi inspiratorzy i organizatorzy przemian demokratycznych. Twórcy tych przemian, powinni być na pierwszym miejscu wyróżniani i nagradzani najwyższymi nagrodami narodu. Mamy w zamian hańbiący odwet, zemstę, włóczenia po sądach, obelgach, zniewagach i moralnym maltretowaniem. Nie bacząc na wiek, choroby i ogromne zasługi w walce na frontach II WŚ. Przelaną krew i cierpienia. Pan Panie Redaktorze był świadkiem tych przemian, był Pan bardzo blisko, w środku, brał w tym udział. Te brutalne wyczyny kanalii w mediach lub sądach są wynikiem obojętności także takich postaci jak Pan, elit intelektualnych, naukowców lub polityków tamtych lat. Oportunistów, tchórzy przemalowanych, krętaczy. Czy Pan zamiast o Fibaku lub innych celebrytach nie potrafi o ludziach, wielkich żyjących jeszcze postaciach i dać im odejść w spokoju, godności i szacunku. Niewiele Pan straci. Inaczej to Pan dostanie w twarz, nie tortem tym razem.Sami tego chcieliśmy, tak robiliśmy to tak mamy. Nie lejmy krokodylich łez. Każdy rząd się starał, każda partia też.
Była religia wepchnieta kolanem przy pomocy instrukcji do szkół. Byl konkordat podpisany w ostatnim dniu pracy rządu, były areszty wydobywcze, akcja „Mengele”, akcja „Blida” bez żadnych konsekwencji, były wnioski do Trybunału dla autorów? I co ? Byli usłużni prokuratorzy – i co ? Byli usłużni sędziowie – i co ?
Fakt, sądy w tym najmniej winne. Ale po czynach wszystkich sądząc publiczność krajowa specjalnie nie rozróżnia. Nie ma się co dziwić.
Odkręcanie tego jest zawracaniem kijem Wisły. Da się, ale trwa długo, na efekty trzeba długo czekać, a po drodze i tak większość wody płynie bokiem. Można było mądrzej, ale Polska mać nie chciała.

Admin
Admin

Liczba postów : 32
Join date : 02/06/2013

Zobacz profil autora http://gdyby.huhohi.com

Powrót do góry Go down

Re: pierwszy głos

Pisanie by Admin on Pon Cze 10, 2013 8:37 pm

Nie uzyskałem wiadomści o posiadaniu prawa do dysponowania kluczem dostepu do zaszyfrowanego kanału telewizyjnego.
Zatem mam prawo powiedzieć z zadęciem: odmawiam wspóludzialu w czynnościach nagannych.
A teraz szanując prawo do nieporadności językowej i traktując użycie czasownika „przechwycić” jako wyraz „luzactwa” odpowiem.
Nie zajmowałem się czynnościami uzyskiwania zaszyfrowanych lub poprostu trudnych do odczytania i zapisania elementów identyfikacji.
Moje doświadczenie prezentowane jako wyraz mej dumy, to analiza wstępna i projektowa systemów. Przełożenie wyników takiej analizy na programowanie wymaga sprawności i błyskotliwości, co przy moim introwertycznym charakterze i powolnym temperamencie eliminowało mnie z fazy tworzenia kodu programowego bliskiego hardwarowi – bliskiego sprzętu.
Nigdy nie używałem assemblera (języka bliskiego maszynie) komputerów na jakich pracowałem. Zresztą nie byłem i nie jestem „komputerowcem”. Jestem analitykiem systemów. Byłem świadomie używany przez swych przełożonych jako śledczy, którego zadaniem jest odnajdywanie odstępstw od założeń.
Moja namolność, cierpliwość i dociekliwość była ceniona. Ale od poziomu systemu operacyjnego byłem separowany. Moim zadaniem było na przykład oszacowanie trudności ze zrozumieniem niedokończonego programu po ewentualnym „gwałtownym” odejściu ważnego programisty.
Przykładem mego zwycięstwa bylo przeforsowanie zasady aby nazwa obiektu programowego nie była krótsza niż 9 znaków. (Dawno temu ogranczenie górne to 8 znakow).
To w przypadku omawianego klucza, zmienna przechowująca klucz zaproponowana byłaby tak:

Gdy modem łączący mnie z Neostradą przez niedbałość ustawiłem w pozycji „ustawienia fabryczne”, to jeden z pracowników linii pomocowej pracującej nonstop za pomocą telefonu komórkowego mojej żony wygenerował noe hasło nas jako użytkowników. On tego hasła nie znał. To komputer wytworzył hasło i wysłał na komórkę żony. Taki myk mogę powtarzać a doradcy mają obowiązek okazywać mi cierpliwość i rozumieć więcej niż ja mówię.Wyobraź sobie napomknienie o posiadaniu „przechwyconej” ostatniej rozmowy braci Kaczyńskich przez Chińczyka trzęsącego targowiskiem w Wólce Kosowskiej i jego przyleglościami. Bylby to jego ostatni dowcip w kontaktach z polskimi służbami specjalnymi.
Znajomośc szczegółów intryg dworskich zawsze dawała dużą moc rządzenia. Słynne „wiem, ale nie powiem” Jarosławowe jest wedle mnie straszakiem szytym niegęstym ściegiem i rwącą się łatwo nitką.
Nie rozpoznałeś w „Chińczykach” mego żartu? Czy sądzisz, że zatrudnili by takiego otwrtego gadułę jak ja?
Czy wszystko co powyżej napisałem jest związane z obrzuceniem tortem? Tak! Pan Miernik uwłaczył pamięci poległych w kopalni Wujek. Czy trzeba słabego i będącego na oucie analityka, aby odwinąć z waty słownej i wyartykułować świństwo pana Miernika?
Czy szanujący się chrześcijanin da mu kryjówkę?
Mój laptop firmy Acer jest wspomagany pomocą w godzinach urzędowych i nie mam możliwości sięgnąć po stosowną pomoc wieczorem i w weekendy. Dopust boży.
Nie wykupiłbym żadnego pakietu telewizyjnego od firmy, ktora sama z siebie nie spieszyłaby mi z pomocą. Gdybym na forum publicznym pytał o klucz do mego telewizora, to tylko w desperacji pachnącej wstydem. No i użyłbym wcześniej instrukcji dołączanej przez dostawcę.
Czasy są takie, że można kochając przygody mieć na komputerze spiratowane Windowsy. Ja aż taki biedny i taki głupi nie jestem.

Admin
Admin

Liczba postów : 32
Join date : 02/06/2013

Zobacz profil autora http://gdyby.huhohi.com

Powrót do góry Go down

Re: pierwszy głos

Pisanie by Admin on Pon Cze 10, 2013 8:38 pm

Bezczelnie, obrażając inteligencję, nadużywając cierpliwości Gospodarzy i Gości pytam: kupliście los na loteri Was krzywdzącej?
Kupiliście bilet do tego kabaretu? Przegłosujcie w referendum moje zniknięcie. I nie pieprzcie, ze to ja nie rozumiem. Bo to nudne.W tym lżeniu, insynuowaniu jest przestrzegana pewna zasada.
Ze strony PISu lży się i pomawia premiera i prezydenta (krew na rękach, powinni siedzieć w kryminale, zabito prezydenta, Tussk+Putin = morderstwo, itd.). Czyni się to byle jak, nieudolnie, z grubej rury i na odlew. Potem głośno się tłumaczy, że to z nerw, a po cichu, że to jest prawda.
Lżenie sądów nazywa się walką o demokrację, rzucanie wyzwiskami w KomoRuskiego jest działaniem należnym mu, bo ten nie umie pisać ortograficznie, ma jakąś taką żonę nie wiadomo skąd (ze służb?) i w ogóle. W oczach PiSowców jest to po prostu słuszna, usprawiedliwiona krytyka.
Z drugiej strony próba nie tylko krytyki, ale zadawania pytań, na które nie ma odpowiedzi, np.
- dlaczego w samolocie Tu-154 pada komunikat „nie ma jeszcze decyzji prezydenta”, podczas gdy decyzja powinna być?
- dlaczego kancelaria prezydencka i sam prezydent wiedząc, że nie należy wsadzać do jednego samolotu całej wierchuszki dowódczej, bez wątpliwości wyznaczyli do lotu i przyjęli na pokład tę wierchuszkę?
Podnoszenie publiczne tego rodzaju pytań traktowane jest natychmiast przez PISowców jako zachowanie nie honorowe, obraźliwe, antypaństwowe, itd.
Następne przykłady pokazujące jak ta zasada działa. Próba uzyskania przez media od episkopatu informacji w sprawie pedofilii wśród księży lub dociekanie, dlaczego diecezja gdańska ma duże długi i dlaczego jej zwierzchnik zalicza wiele konfliktów z podwładnymi, pozostają bez odpowiedzi, z wielkim hurmem podnoszony jest w górę transparent – to jest atak na Kościół.
A więc – działania takie jak insynuowanie związku z zamachem wybuchowym w stosunku do władz i trąbienie, że wszelkie raporty o katastrofie, to fałszerstwa, kłamstwa, deprecjonowanie wyroków sądowych jako wydanych na zamówienie, deprecjonowanie rękoczynem wymiaru sprawiedliwości, bo nam się tak podoba, wszystko to nie jest żadnym atakiem na państwo, to wg PiS-u ma być normalny demokratyczny spór.
Zaiste, dziwne wyobrażenie o demokracji usiłują narzucić społeczeństwu propagandziści PiSowi. Atak na sędziego, to obywatelskie działanie. Pytania o KK? O, nie! To działanie przeciwko KK, a pośrednio przeciwko państwu, bo kościół w RP zawsze był z narodem.
Tłumaczenia tego rodzaju są serwowane pod interes polityczny Prezesa oraz ideologów prawdziwie polskich i wszechpolskich, pod sojuszników PiSu. Jak wygodniej – raz kłamstwo i warcholstwo nazywa się patriotyzmem, innym razem krytyczne pytania nazywane są antypaństwową, antynarodowa kampanią.
Tak nie rozumiem. Umrę z tym świństwem.
Czy tort był świeży? Ja potrafię być cyniczny …
W mojej kolekcji filmików z piosenkami pan pokazany w powitalnym kadrze westernu ma osobistą historię. Mój zmarły starszy brat bardzo lubił tego aktora i znam go od ponad 45 lat.

Admin
Admin

Liczba postów : 32
Join date : 02/06/2013

Zobacz profil autora http://gdyby.huhohi.com

Powrót do góry Go down

Re: pierwszy głos

Pisanie by Admin on Pon Cze 10, 2013 8:39 pm

Nie ma co psioczyć na słabość polskiego państwa, skoro twórcy (bo tak ich chyba należy nazwać) niepodległej nieustannie przekonują wszystkich, że im więcej wolno (byłym komunistom było od początku mniej).
Mnie osobiście oburza (to bardzo delikatne i grzeczne określenie) brak sprawiedliwego wyroku dla sprawców masakry robotników na wybrzeżu i Śląsku. Nie potrafię tego wprost zrozumieć, dlaczego w wolnej Polsce, rządzonej przez zupełnie demokratyczne władze, nie udało się ukarać winnych przed sądem? Mógłbym zrozumieć coś takiego, gdyby ludzie nowej władzy powiedzieli wprost – słuchajcie kochani mieszkańcy kraju nad Wisłą: dogadaliśmy się z nimi, choć wiemy, że mają krew na rękach, ale ktoś musi to przerwać i zakończyć, zrobimy to my. Po takim akcie abolicji, nikt nikogo nie powinien ciągać po sądach i tym samym stawiać władzę sądowniczą przed problemem, którego nie jest ona w stanie na gruncie prawa rozwiązać, co chyba widać dosyć wyraźnie.Zauważ, że sądy w przypadku obu generałów trzymają się litery prawa, szanując ich podeszły wiek itd., dlatego nie dostali, mimo że ich sprawy ciągną się latami, żadnych wyroków. Uniewinniony został tow. Kania.
Sądy nikogo z tych panów „nie włóczą po sądach” tylko działają na podstawie prokuratorskich zarzutów. Są wobec nich (tych panów) bardzo łaskawe.
A to wzbudza gniew sporej części Polaków, którzy tych panów nie muszą uważać za bohaterów bez skazy i swoje racje też mają. Ekstremiści spośród tych niezadowolonych nie liczą się z demokratycznymi strukturami państwa.
Obelgi, rzucenie kamieniem w gen. Jaruzelskiego , czy tortem w panią sędzinę nie jest winą wymiaru sprawiedliwości, ale wynikiem przyzwolenia kolejnych rządów, opozycji i przyzwolenia społecznego na to, by olewać instytucje państwowe, za nic mieć powagę urzędu prezydenta.
Jeśli mozna powiedziec całkowicie bezkarnie o premierze, ze ma krew na rękach (jeśli już, to prędzej gen. Jaruzelski), albo nazywac prezydenta Komoruskim, a poprzedniego głupkiem, a jeszcze poprzedniego obrzucić jajkami. To dlaczego jakiś frustrat miałby nie rzucić kamieniem albo tortem. Ten od tortu poszedł spokojnie do domu, bo nie było podstaw do zatrzymania.
Czyli nic się nie stało. A niektórzy twierdzą, ża mamy w Polsce Białoruś.
Skoro jednak jest jak jest, to taki obywatel z tortem w ręku, czuje się zwolniony z szacunku do państwa,( którego istotą są dobrze funkcjonujące segmenty władzy i administracji) ponieważ został nauczony przez ostatnie dwie dekady do nieustannego lżenia wszystkiego, co z państwem się wiąże. A któż go tego nauczył? Czy nie słychać tego ciągle z ambom i krucht katolickich, z ust polityków bawiących się w opozycję, od samych sędziów nie będących w stanie od ręki odsunąć swojego kolegi przestępcę od zawodu i ze szpalt gazet, ekranów i głośników niezależnych od myślenia mediów ? Zanim więc któraś z tych kategorii służby obywatelskiej sięgnie po następny tort, ażeby przywalić nim chamowi z Będzina, to niech najpierw spojrzy w swoją twarz.

Admin
Admin

Liczba postów : 32
Join date : 02/06/2013

Zobacz profil autora http://gdyby.huhohi.com

Powrót do góry Go down

Re: pierwszy głos

Pisanie by Admin on Pon Cze 10, 2013 8:40 pm

W państwie prawa śmierć każdej osoby, jeżeli nie nastąpiła z przyczyn naturalnych, wymaga wyjaśnienia, budzi zainteresowanie wymiaru sprawiedliwości. A co dopiero śmierć wielu osób. Przedstawiciel partyjnego „betonu” na naszym blogu nie jest w stanie docenić, że Trzecia RP jest (dalekim od doskonałości, ale jednak…) państwem prawa, dlatego procesy wloką się latami. Tusk, w odróznieniu od Bieruta, Gomułki czy Kiszczaka, nie ma wplywu na wyroki sądowe. W PRL – od czasu rotmistrza Pileckiego aż po Grzegorza Przemyka i księdza Popiełuszkę – „wyroki” wykonano natychmiast, bez zbędnego „włóczenia po sądach”. Staram się być umiarkowany w ocenie PRL, bo to kawał mojego życia, ale nie lubię amnezji.Ciekawy jestem, ile lat ma ten gosc od tortu i czy jest juz na emeryturze. Na starego i spracowanego nie wyglada, wiec pewno wczesny emeryt, ktory w jego mneimaniu ,,ciezko pracowal” na zasluzona emeryture. Jego nowy zawod to ,,protestant”, musi miec czas na wyjazdy i protesty w sadach, podejrzewam wiec, ze emeryt. Albo wlasnie zatrudniony na stanowisku ,,protestanta” od wszystkiego. Tez bylem w stanie wojennym osadzony , osadzony i skazany, lecz az taka nienawiscia do wszystkiego, co dotyczy tamtych czasow nie palam. Co podtrzymuje w ludziach tyle lat taka nienawisc, zeby stale protestowac i wyzywac sie na sedzi, ktora wykomuje swoja prace? A moze chodzi o piec minut, zablysniecie na ekranie i szum wokol wlasnej osoby, moze kariera polityczna z tego szumu, jak to wielu probuje. Niby krytykuja politykow wszystkich opcji, a do polityki sie wpychaja na plecach innych, np. oburzonych.Wykazuje Pan sporo dezynwoltury porównując systemy prawne państwa o ograniczonej suwerenności, jaką była PRL, z państwem rzekomo suwerennym jakim jest III RP.
Poprzednicy wolnej III RP przez cały czas mieli radziecki bat nad dupą, podczas gdy niezależni, wybrani w wolnych wyborach przedstawiciele narodu wchodzą bez mydła przedstawicielom watykańskiej i amerykańskiej władzy.
Co do braku wpływu Tuska na wymiar sprawiedliwości, to chyba parasol ochronny, który Pan nad nim roztoczył wynika z niezbyt dogłębnie przemyślanego stanu faktycznego (niedawno wytykał Pan, broniąc Urbana, że Tusk w trybie ekspresowym,
niedostępnym dla zwykłych obywateli, zafundował redaktorowi Urbanowi proces o naruszenie dóbr osobistych w terminie dwutygodniowym).

Admin
Admin

Liczba postów : 32
Join date : 02/06/2013

Zobacz profil autora http://gdyby.huhohi.com

Powrót do góry Go down

Re: pierwszy głos

Pisanie by Admin on Pon Cze 10, 2013 8:41 pm

1. Dyżurny prokurator winien przybyć na miejsce zdarzenia
2. Przedstawić sprawcy zarzuty i aresztować go
3. Tego samego dnia sporządzić akt oskarżenia i doręczyć do sądu
4. Ponieważ przestępca został złapany in flagranti i istnieją bezsporne dowody – nagrania obrazu, są one wystarczające wyznaczenia terminu rozprawy i skazania przestępcy
5. Skazać go na karę jednego roku pozbawienia wolności odbywaną w piątki od godz 18 do niedzieli do godz 18 i karę grzywny po 100 zł za każdy dzień przebywania w więzieniu.
5. Wyrok mógłby być taki : 1 rok więzienie z zawieszeniem wykonania kary w okresach od 18 w niedzielę do 18 w piątek. Tak orzeczona kara byłaby zgodna z katalogiem kar – nie byłoby podstawy zaskarżenia.
Polskiemu wymiarowi sprawiedliwości zarzuca się brak rozliczeń z PRL (tzw. mordy sądowe), przywiązanie do przepisu (lex) zamiast prawa (ius), brak jawności, nadużywanie tymczasowego aresztowania, stosowanie tzw. aresztu wydobywczego, słabe przygotowanie w sprawach gospodarczych, nepotyzm, nieskuteczność postępowań dyscyplinarnych, kupowanie przedterminowych zwolnień z więzienia oraz bałagan organizacyjny, z gubieniem materiału dowodowego włącznie, bardzo długie okresy oczekiwania na opinie biegłych, skrajny legalizm i archaiczne procedury, tuszowanie błędów, brak proporcjonalności w stosowaniu środków przymusu i wysokie koszty funkcjonowania.
Nasilenie krytyki funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości nastąpiło po aferze Amber Gold – w sprawie tej wypowiadali się m.in. minister sprawiedliwości Jarosław Gowin, były prokurator krajowy Kazimierz Olejnik oraz sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku Jerzy Stępień.
W wyniku lustracji w sądzie rejonowym, który tę sprawę prowadził wskazano liczne naruszenia przepisów i nakazano kontrolę wyroków w sprawach karnych w sądach podlegających apelacji gdańskiej wydanych do roku wstecz.
Przy okazji procesów związanych z aferą Orlenu sąd skazujący Zbigniewa Siemiątkowskiego wskazała na usłużną wobec UOP postawę prokuratury oraz skoordynowane, pozaprawne działanie UOP i kancelarii premiera Leszka Millera…”
Jak podaje CBOS, wśród negatywnie oceniających wymiar sprawiedliwości co siódmy badany (13 proc.) twierdzi, że system ten działa zdecydowanie źle; natomiast wśród osób wystawiających pozytywną ocenę jedynie nieliczni (1 proc.) uważają, że wymiar sprawiedliwości działa zdecydowanie dobrze.
Jak podkreśla CBOS, działalność wymiaru sprawiedliwości oceniana jest obecnie zdecydowanie gorzej niż ponad pięć lat temu. Od kwietnia 2007 roku odsetek negatywnych opinii wzrósł aż o 20 punktów procentowych (z 41 proc. do 61 proc.), natomiast liczba badanych zadowolonych z funkcjonowania tej sfery działalności państwa zmniejszyła się z 46 proc. do 28 proc…”
Resort „sprawiedliwosci” ogniskuje w sobie wszystkie patologie III RP i ciagnacy sie ogon „grubej kreski”.A może jednak rozróżnia?Czy bez udziału sądu rozwinąć by się mogła moda na st6osowanie „aresztów wydobywczych”. Co myśli „publiczność krajowa” o skazaniu milicjantów z „Wujka” jako chuliganów, bo z art. o „pobiciu ze skutkiem śmiertelnym” przy użyciu broni palnej? Ani nie odważył się skazać za zabójstwo ani uniewinnić wskazując na faktycznych sprawców. Było zadanie skazać, to sąd wykonał. W sprawach dot. pewnego b. ministra od prywatyzacji sąd, przez swą nieudolność i opieszałość doprowadził do tego, że większość zarzutów się przedawniła a w pozostałych uniewinnił uzasadniając to (w wielkim skrócie i bez bełkotu prawnego), że skoro przygłupa i idiotę uczyniono ministrem od prywatyzacji, to nie można wymagać, by działał racjonalnie a przecież tak wg swoich wyobrażeń działał, więc nie może ponosić odpowiedzialności za kretynizmy i gospodarcze straty, poza odpowiedzialnością polityczną oczywiście. Poniósł ją, został komisarzem unijnym.
Lewe testamenty i przejmowanie kamienic w wielu miastach Polski przez gangsterów i złodziei to pojedyncze przypadki czy już system? Ciekawe, że po uprawomocnieniu się wyroków bywa, że giną papiery ze spraw, w tym „oryginały” testamentów. Czy samorząd sędziowski oczyszcza swoje szeregi, czy stoi murem za przestępcami-sędziami i jedyną sankcją jest wysłanie na emeryturę? (co ja godom, co ja godom, jakom emeryturę – w stan spoczynku i pełną pensję sędziowską do końca życia).
A orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, np. to, że wprawdzie asesorom sądzić nie wolno, ale jakiś jeszcze rok, to sobie posądzić mogą – to poważne jest? Ale konsekwencje są poważne, bo np. sądzenie jednego z przywódców partii politycznej (z licznym gronem posłów zresztą) i b. wicepremiera III RP powierza się (nielegalnie) asesorce i mianuje na sędziego dopiero w trakcie trwania procesu.
Czy to wszystko buduje autorytet sędziów, sądów i państwa? Ten zawód parszywieje niestety i kto tego nie widzi ten jest albo chce być ślepy.
Więcej nie piszę, bo nietaktem jest by komentarz blogowy był obszerniejszy od wpisu Gospodarza.
Podzielam opinie Ślepera i Ryby i uważam, że ta niczemu niewinna kobieta, obrzucona tortem przez prymitywnego, słomkowego psychola nie zasłużyła sobie na to, bo akurat postępowała zgodnie z obowiązującą ją procedurą ale debatując o przyczynach tego zdarzenia, to osuwający się autorytet sędziów i sądów chyba też może mieć jakieś znaczenie.
Nic dziwnego, ze Polacy nie czuja szacunku do polskich sadow.
Nie nalezy za to winic spoleczenstwo ale SADY.
I nic tu nie pomoze odwracanie kota ogonem.
Jak powiedzial prof. Marian Filar, prawnik:
„…ludzie w Polsce sądów nie szanują, ale z drugiej strony dobrze, że rzucono tortem, a nie granatem. Gdybym miał wybierać, oczywiście wolałbym dostać tortem. Druga, bardziej smutna konstatacja jest taka, że ludzie po prostu tracą zaufanie do polskiego wymiaru sprawiedliwości

Admin
Admin

Liczba postów : 32
Join date : 02/06/2013

Zobacz profil autora http://gdyby.huhohi.com

Powrót do góry Go down

Re: pierwszy głos

Pisanie by Admin on Nie Lip 28, 2013 1:40 pm

Jakoś nie widzę zgrzytu w żądaniu Gowina, co by Donald Tusk porozmawiał z nim publicznie o programie. Premier już dawno tak obniżył loty, że dzisiaj może z Jarosławem Gowinem rozmawiać jak równy z równym. Obydwaj siebie warci a razem są warci funta kłaków. Jeden bogobojny i pokrętny a drugi równo siusiający na lemingów, którzy przestają mówić, że to tylko deszczyk pada, i cofają poparcie dla PO z rozsądku i imię wyboru mniejszego zła. Co widać po sondażach. Wpadka geniusza finansów zwanego dzisiaj Dyzmą XXI wieku jest tak ewidentna, że sama się komentuje. Ten rząd powinien podać się do dymisji, bo nic nie robi poza budową bezproduktywnych stadionów i ułomnej infrastruktury w kraju z coraz bardziej ułomną gospodarką. To droga hiszpańska i grecka – nie irlandzka. Jedyne co się w Polsce rozwija, to call centers, obcy handel, montażownie, zrestrukturyzowane rolnictwo przyczyniające się do pogłębienia rozwarstwienia na wsi, parabanki i lombardy. Kilka niszowych sukcesów nie stanowi o sukcesie gospodarki. Program Palikota jest powszechnie wyśmiewany w mainstreimowych mediach. Model gospodarczy i socjalny krajów skandynawskich czy Niemiec budzi pobłażanie naszych epigonów neoliberalizmu – mimo że to w tych krajach właśnie skutecznie broni się osiągniętego poziomu życia w czasach sztucznie sprowokowanego kryzysu finansowego. No to do diabła z kim tu jeszcze rozmawiać, kogo popierać? Krótko mówiąc, rząd Donalda Tuska po jego ostatnich występach programowych stał się zbędny. Politykę ciepłej wody w kranie spokojnie nam zrealizują elektrociepłownie miejskie. W Warszawie na przykład Rheinisch-Westfälisches Elektrizitätswerk, dawniej prężny STOEN warszawski. Rząd do tego niepotrzebny wcale.Wyjście albo wyrzucenie Gowina z PO, co chyba jest jego celem, moim zdaniem nie zaszkodzi PO, tylko PiSowi. Gowin jako fundamentalista konserwatywny może przyciągnąć wyborców PiSu. A jako jedyny lider partii deklarujący poparcie dla wolnego rynku (nie wiem, czy to koniunkturalizm), może z kolei przyciągnąć jego zwolenników, którzy w przeciwnym wypadku nie poszliby na wybory. Partia Gowina moim zdaniem zaszkodzi PiSowi, podobnie jak partia Palikota zaszkodziła SLD. I to moim zdaniem dobrze. Zamieszanie na prawicy w zmocni PO i być może doprowadzi do wyłonienia się w przyszłości jakiejś bardziej sensownej partii prawicowej od socjalistyczno-roszczeniowo-religijnej sekty smoleńskiej.
Odnośnie korzeni PO. Ja nie wiem, czy PO miała jakiekolwiek korzenie, czy od początku była ruchem bezideowych koniunkturalistów. To muszą wyjaśnić historycy. Faktem jest, że PO początkowo deklarowała się jako partia liberalna gospodarczo i od tego kierunku w znacznym stopniu odeszła, czego przykładem jest likwidacja OFE zamiast reform emerytalnych. Tutaj Gowin mówi to samo, co założyciele PO Piskorski i Olechowski.
Odnośnie propozycji dla młodych jest tylko jeden sensowny kierunek, którego nikt nie zgłosi: obniżenie emerytur i podatków. Jako, że nikt tego nie zrobi, Polskę czeka bankructwo i kryzys w latach 2020-35 (lub 2017-37). Apogeum kryzysu ZUS prognozuje na lata 2025-30 (str. 30-31):

Admin
Admin

Liczba postów : 32
Join date : 02/06/2013

Zobacz profil autora http://gdyby.huhohi.com

Powrót do góry Go down

Re: pierwszy głos

Pisanie by Admin on Nie Lip 28, 2013 1:42 pm

Rostowski majac 10 wiceministrów finansów i ponad 7000 ludzi w resorcie nie doliczyl sie kilkudziesieciu miliardow… to chyba jest zdecydowanie wazniejsze od Gowina.
Ale Pani Redaktor i tak robi postep nie piszac w takiej sytuacji felietonu o Kaczynskim… co wydawaloby sie logiczne z jej punktu widzenia.
A Gowin robi bardzo sensowna rzecz – czuje, ze platforma tonie wiec chce byc z niej koniecznie wyrzucony.
Dziwie sie jedynie, ze tak malo „dzialaczy/kolesiow” to robi – poniewaz laczy ich jedynie koryto jak sie zacznie sypac co drugi bedzie chcial byc Gowinem – a kto pierwszy ten lepszy.Konkurencja do stołka pomiędzy Tuskiem i Gowinem to sprawa wewnątrzpartyjna w PO, chodzi bowiem o przywództwo w partii, a nie np. o objęcie steru rządów w państwie. I, prawdę mówiąc – dziwi mnie, że z tej wewnątrzpartyjnej rozgrywki media robią problem o skali państwowej. Mnie np. – ponieważ do Platformy mi daleko – absolutnie nie interesuje co w ramach debaty wewnątrzpartyjnej mają do powiedzenia sobie wzajemnie a także członkom i sympatykom Platformy obaj panowie.
Co innego gdyby panowie Tusk i Gowin zabierali głos w czasie kampanii wyborczej do Sejmu z perspektywą objęcia funkcji Premiera i utworzenia rządu. Wtedy i to bardzo- interesowałoby mnie co mają do powiedzenia gdyż nie jest mi obojętnym kto i jak będzie „urządzał” mi życie w perspektywie najbliższych kilku lat.
Nawet wygrana Gowina w wewnątrzpartyjnej konkurencji nie oznacza przecież automatycznie zmiany Premiera i rządu, chociaż – przyznaję – wytworzyłaby się wówczas arcyciekawa konfiguracja polityczna z możliwością rozwiązania Sejmu i przedterminowych wyborów ( jakoś nie mogę sobie wyobrazić Premiera i jego rządu będącego w opozycji – także personalnej – do kierownictwa partii ten rząd firmującej) , których wynik, w świetle nastrojów dokumentowanych danymi z sondaży poparcia – nie jest bynajmniej przesądzony .
Krótko pisząc, na dzień dzisiejszy: nie mój cyrk, nie moja w nim menażeria i z nią kłopoty.

Admin
Admin

Liczba postów : 32
Join date : 02/06/2013

Zobacz profil autora http://gdyby.huhohi.com

Powrót do góry Go down

Re: pierwszy głos

Pisanie by Admin on Sob Lut 08, 2014 10:21 am

Demonstranci w Kijowie postawili kilkadziesiąt drewnianych krzyży przed kordonem milicji i zapalili świeczki, by upamiętnić ofiary starć z milicją. Zbojkotowali ceremonię otwarcia igrzysk w Soczi. - To święto Władimira Putina - ocenili. Przecież to tajemnica poliszynela, że większość amerykanów traktuje Europę za głupków. Mam znajomych którzy mieszkają w USA i prawie wszyscy oni czują się przez to jacyś lepsi. Z naszego punktu widzenia to oni są idiotami, a z ich punktu widzenia cały świat to idioci. Dziwię się Tuskowi bo jeśli naprawdę myśli "że to nic takiego" to faktycznie mądrością nie grzeszy. Jeśli z kolei myśli że to przegięcie ale mówi że to nic takiego bo nie chce podpaść to jeszcze gorzej dla niego,

W czasie, gdy w Soczi trwała ceremonia otwarcia zimowych igrzysk, na scenie na kijowskim Majdanie Niepodległości najpierw był koncert, później wyświetlono na telebimie film dokumentalny Jerzego Hoffmana pt. "Ukraina - narodziny narodu". en cyrk ! Ta pseudoOlimpiada nie ma nic wspolnego ze Sportem ! to Wielki Car wyboudowal sobie pomnik za zycia , na koszty wlasnego narodu ! Nie ogladam telewizji , gdyz nie popieram Falszu a ze potrafie samodzielnie myslec postepuje tak jak mi mowi moj rozum ! Dziwne, że krytykują przedstawiciele narodu , który żyje od 25 lat pod panowaniem postesbeckiej policji, służb , uwłaszczonej bezpieki i aparatczyków pzpr oraz z zapewniającym ich i swoim przestępcom bezkarność, niezweryfikowanym po 1989 sądownictwem ?! Macie ,, prawo i demokrację,, przez nich uchwalone i egzekwowane podobne jak i w Rosji ,Ukrainie i Białorusi więc zamknąć jadaczki .

Admin
Admin

Liczba postów : 32
Join date : 02/06/2013

Zobacz profil autora http://gdyby.huhohi.com

Powrót do góry Go down

Re: pierwszy głos

Pisanie by Admin on Sob Lut 08, 2014 10:22 am

Za wielką wodą wszystko wygląda inaczej,może by chcieli żeby Unia Europejska wypowiedziała wojnę Putinowi?.Przecież to jego teren i nigdy nie pozwolą ingerować w swoją strategię. Znamy z historii takich mistrzów propagandy. W końcu polskie obozy zagłady to też przejęzyczenie w prywatnych rozmowach. Przyjdzie nam głosować na osła jeżeli tylko stanie do wyborów, i tak będzie to lepsze, niż głosowanie na kłamliwych ludzi bez honoru Czy zdaniem premiera mogę powiedzieć prywatnie: f...k premierowi jakiegoś państwa i jest to ok ? Skoro można tak wypowiadać się o podmiotach prawa międzynarodowego (a UE nim jest), to pewnie o osobach je reprezentujących też można się tak wypowiadać, byle nie na forum publicznym, ale już na prywatnym przyjęciu,będzie to wtedy prywatna rozmowa, o tym czy o owym premierze można powiedzieć "f...k you". No cóż palec prosto w ...

Admin
Admin

Liczba postów : 32
Join date : 02/06/2013

Zobacz profil autora http://gdyby.huhohi.com

Powrót do góry Go down

Re: pierwszy głos

Pisanie by Admin on Sob Lut 08, 2014 10:25 am

Gwoli przypomnienia - PRL był bardziej polski niż III i IV RP razem wzięte. 1. W PRL wszystkie zakłady pracy były polskie 2. W PRL cała ziemia należała do Polaków: 80% do polskich chłopów, 20% do PGR 3. W PRL wszystkie banki były polskie 4. W PRL cała telewizja była polska 5. W PRL całe radio było polskie 6. W PRL wszystkie gazety były polskie 7. W PRL nawet kościoły były polskie, a teraz należą do Watykanu. W PRL Polacy pracowali na swoim i dla siebie. Nie po to walczyliśmy o więcej wolności żeby wyzbywać się polskości.
Korporacyjne układy, przekształciły Polskę, w kraj neokolonialny, uzależniony gospodarczo, finansowo, energetycznie i ideologicznie (molestowanie nas ideologiami seksizmu, perwersji i wszelkiej dewiacji, także intelektualnej - ogłupianie ludu np. GENDER - SPOŁECZNO-KULTUROWA TOŻSAMOŚĆ PŁCI). Efektem takich działań, stało się to, iż po 25-latach tzw. III RP, stoimy na krawędzi totalnej katastrofy demograficznej, finansowej i kulturowej. Za pożyczki to gierek budował ,inwestował w infrastrukturę. Za III RP,fachman Lewandowski sprzedał amerykanów fabrykę "Celuloza" w Kwidzynie (najnowocześniejszą w Europie ,wybudowaną za Gierkowską pożyczkę) za 160 milionów dolarów. Ta sama fabryka przynosi rocznie czystego dochodu 500 milionów złotych, czyli tyle za ile została sprzedana. Gratuluje tobie rozumu i wiedzy.
Nie jesteś żadną babcią, dzisiejsze babcie, wykształcone za komuny, nawet tylko po szkole podstawowej, nie popełniają takich błędów ortograficznych jak ty. Po drugie - dziś formalnie nie ma cenzury, jest za to cenzura ukryta, zbigniew bródka jeszcze gorsza od tamtej, szczególnie ta w sferze obyczajowej. Po trzecie, nic nie wolno dziś na swojej posiadłości bez pozwolenia zrobić. Nie wolno spalić śmieci na działce, nie wolno spalić słomy na ściernisku po żniwach, nie wolno samemu zaszlachtować świniaka na święta, nie wolno pojechać z trójką wnuków na tylnym siedzeniu auta, bez fotelików, itd., itd. Ostatnio dobiła mnie niemożność załatwienia pewnej prostej , wydawałoby się sprawy. Chciałem wyciąć na działce 30-letniego świerka, którego sam kiedyś nieopatrznie posadziłem a teraz rozrósł się i przeszkadza. Zwróciłem się o zgodę do gminy - NIE WOLNO i szans na uzyskanie zgody nie ma, bo świerk jest zdrowy i nie grozi przewróceniem się!!! Załatwienie zgody na wykonanie we własnym zakresie nowego podjazdu na teren posesji, ( podjazd łączyłby się z drogą wojewódzką), trwa już rok i zaczynam tracić jakąkolwiek nadzieję na załatwienie tej sprawy. Wielu ludziom dziś naprawdę trzeba dziesięć razy nasikać na głowę, by przestali w końcu gadać, że deszcz pada.

Admin
Admin

Liczba postów : 32
Join date : 02/06/2013

Zobacz profil autora http://gdyby.huhohi.com

Powrót do góry Go down

Re: pierwszy głos

Pisanie by Admin on Pon Sty 05, 2015 6:36 pm

Już odpuszczam, z maleńką uwagą poboczną. Rywinowi, Lepperowi i Łyżwińskiemu postawione zostały zarzuty. W tzw. aferze hazardowej żadne zarzuty stawiane nie są i nie będą. Nikomu, bo nie ma podstaw, no chyba że Kamińskiemu. Tak , że porównywanie spraw tych trzech wymienionych przez Ciebie gości do tego spektaklu, który się teraz odbywa jest – moim zdaniem – nietrafne.
Podobnie, jak wyciąganie przez Ciebie na blogu red. Passenta art. 231 KK w odniesieniu do Kamińskiego przy sprawach sprzed afery hazardowej. Otóż, z tego co już jest wiadome, wszelkie nadużycia polegające na – znowu moim zdaniem – bezprawnym fałszowaniu dokumentów przez CBA, odbywało się pod parasolem prokuratury, która na to wyrażała zgodę.Ano historycznie biorac to bardzo im blisko do czasow saskich
-wierchuszka bedaca przy korycie , je pije i popuszcza pasa a reszta za granica probuje ulozyc sobie zycie bo w kraju nie ma znajomoscinie ucinaj mi głowy, moją intencją w zamieszczonym wpisie było pokazanie nieuzasadnionego optymizmu ministra co do możliwości sprawczej tandemu prezydent&premier, a nie pokazywanie mojego niezadowolenia z przemian w minionym dwudziestoleciu. Nawet myślą nie chce mi się wracać do minionego ustroju, a co dopiero chwalić jego przewagi, pomimo przeżytych w tym okresie pięknych lat młodości. Co do kwestii dogonienie i przegonienia (ich kiełbasy naszą kiełbasą) starych krajów zachodu, musisz zdać sobie sprawę z dystansu jaki nas dzieli od nich i nawet jak dzisiaj mamy lepszy wzrost gospodarczy, to jest to wynik naszego zapóźnienia cywilizacyjnego. W miarę zbliżania się (skracania dystansu) do czołówki zachodnich państw, wzrost procentowy PKB będzie coraz słabszy, tak jak dzieje się to choćby w Hiszpanii, Portugalii i Grecji. Generalnie mi to wcale nie przeszkadza, tak już jest i koniec, natomiast niepokoją minie różne buńczuczne zapowiedzi polityków (wczoraj Sikorskiego), próbujące mi wmówić, że to oni wprowadzą Polskę do I ligi państw europejskich, byle tylko zagłosować na nich w wyborach.dowodzi ,że jesteśmy na dobrej Zachodniej drodze a nie Wschodniej . Dystans dwóch pokoleń ,może nie być wystarczający do doszlusowania , może nawet nie osiagniemy go w calym XXI wieku ,bo to skomplikowne uwarunkowania .
Gospodyni blogu red,Janina Paradowska przywołuje Sobiesiaka a’la Kulczyka .Jeśli co kilka lat musimy w Polsce wykończyć symbolicznego Kulczyka czy Krauzego ( w sensie “ucieczki” biznesowej z Polski) to nie ma co liczyć na odwagę bogacenia się ,pokazywnia , Ja jestem chłop z sukcesem .Narazie wybory wygrywaja lub są ważni na tzw. SCENIE ci, którzy wskazują palcem na pracowitych i bogatych jako sprawców niedoli wiekszościowego elektoratu .
ps.
Roszczeniowe postawy dominuja. W okresie tegorocznej zimy reporterzy TV wszystkich stacji mają “czuja ” i wyłapują obraz twarzy kierowcy zza opuszczonje szyby …. wszyscy oni -wiemy co mówia. TO SĄ SZALCHCICE którzy przed swoja bryczką nie widza pługu zapewniajacego komfortowa droge ,jak niby jest na tym wytęsknionym “Zachodzie ”http://mojafantazja.pl/kategoria/34_kostiumy_kapielowe ci w Polsce Szlachciców ,za dużo .
Ci sami Szlachcice jak juz z trudem zatrzymają
Na koniec posłużę się jeszcze przykładem mojego dobrego znajomego, który w latach 90-tych pojechał do Austrii na zaproszenie koncernu sprzedającego naszemu przedsiębiorstwu maszyny. Wspomniany znajomy był typowym bezwzględnym patriotą, który widział swój kraj zawsze jako potencjał dużej siły i bogactwa.
-PRAWO – pisze duza litera bo moze ktos uwierzy ze jest takowe w Polsce , zobaczcie co sie dzieje w sadach , w prokuraturze, w urzedach- PRAWO W POLSCE PRAWEM BYC PRZESTALO a od sedzi nikt by nie kupil uzywanego samochodu , zreszta od nikogo ze srodowiska prawniczego.W testach spolecznych sedzia jest za babcia klozetowa.
– Nie jestem zwolennikiem czarnych scenariuszy ale przypomina sie taka przepowiednia // zawsze gdy zaczynano w polsce budowe
Też myślałem wcześniej, że Kamiński już dawno powinien być prowadzony “na samolota” z zarzutami z art.231 kk w zw. z art.18 kk ale nie sądziłem – w naiwności swojej – że prokuratura o wszystkim wie na bieżąco i akceptuje te http://mojafantazja.pl/kategoria/64_Bielizna_nocna bezprawia.
Z afery gruntowej i sprawy Sawickiej wszyscy ci, którym zostaną przedstawione zarzuty korupcyjne, poza Rybą i Kryszyńskim, raczej wyjdą od nich uwolnieni bowiem matoł Kamiński wraz ze swoimi chłoptasiami nie był i nie będzie w stanie dowieść, że prowokacjami nie wykreowali przestępców a tylko ich obnażyli. Jeśli ktokolwiek w tych sprawach, poza dwoma wymienionymi, zostanie skazany – to masz rację – wybecelujemy jako podatnicy odszkodowanie po Strasburgu.

Admin
Admin

Liczba postów : 32
Join date : 02/06/2013

Zobacz profil autora http://gdyby.huhohi.com

Powrót do góry Go down

Re: pierwszy głos

Pisanie by Admin on Pon Sty 05, 2015 6:37 pm

cóz tu cos bym napiszała, ze komisje sledczy wpisuja sie w pejzaz polityczny, bardzo dobrze, cóz spektat dla masowego widza,który takze lubi Swiat kiepskich czy inne seriale, czy inne problemy społeczne, jak głodnie dzieci, czy chce ludzie bardziej zangazangozowanej działałnosci społecznnej czy charaktywnnej, cóz komisje sledcze to pokazanie zycia politycznego od srodka cóz człowiek urodził się zeby pełnic okreslonie role byc matka czy kochanka, chce miłosi i bliskosci kogos bliskiego, waznego
tu pisac Brygida Grysiak moim zdaniem jest lepiej poinformowania, lepszy napiszała artykuł, bardziej głędszej analizy, cóz Sobiesak to minister sportu,który w aferze gruntowej odegrał mętną rolę.
Wszystkie twarde dowody obciążają wyłącznie protegowanego PiS.
Kryszyński nie był dla kierownictwa CBA postacią przypadkową. Podobnie jak biznesmeni, którzy na niego donieśli. Wszystko załatwione zostało w PiS-owskiej rodzinie. Łącznie ze skojarzeniem Kryszyńskiego z Rybą.
Zajrzyj sobie do całości relacji z procesu autorstwa Bogdana Wróblewskiego z “GW” i zawartych tam stenogramów z podsłuchów.
Następnie połącz to z faktem umorzenia śledztwa w/s przecieku.
Jeżeli wyrok skazujący Rybę się utrzyma w polskich sądach, to tylko ze względu na jego powiązania z Lepperem.
A o tym, jaki jest stopień deprawacji prokuratury, najpełniej świadczą niektóre fakty dotyczące sprawy Olewnika.
Od blisko roku wiadomo, że jeden z policjantów badających sprawę porwania przedstawił prokuratorom informacje wskazujące na rzeczywistych sprawców. Prokurator nie uwzględnił tych informacji i nie zezwolił na dalsze czynności wyjaśniające, takiej zgody wymagające. .
Dziś ten policjant, a nie ten prokurator, ma postawione zarzuty niedopełnienia obowiązków.
Wczoraj sąd po pięciu latach śledztwa umorzył bez rozpatrzenia akt oskarżenia przeciwko Kratiukowi, z którego media i wassermany uczyniły “Czarnego Luda” w celu zdyskredytoweania Jolanty Kwaśniewskiej.
Jest już tak żle, że bez rozgonienia tej stajni Augiasza , czyli całej prokuratury, chyba się nie obejdzie. Ale zanim do tego dojdzie czekają nas jeszcze ciężkie chwile, zwłaszcza, że ta, właśnie się emancypuje spod władzy polityków. A argumentem politycznym za przyjęciem takiego rozwiązania, jest dokładnie ten sam co za prywatyzają, czyli:Poza tym, rytyna. Słowik w pierwszym słowie odwołał zeznania obciążające Mazura.
Podaję za potralem Onet.PL:
“- Nie wiem, kto zabił Marka Papałę i kto zaplanował to morderstwo – powiedział w sądzie “Słowik”. – Nie uczestniczyłem w spotkaniu w hotelu Marina, gdzie miano rozmawiać o zabójstwie pana Papały – powiedział gangster.
Przyznał, że w śledztwie potwierdził, że uczestniczył w tym spotkaniu i zeznał, że Edward Mazur miał go pytać, czy zna kogoś, kto by się podjął zabicia Papały. “Słowik” dodał, że był to wynik porozumienia z prokuraturą: on potwierdzi ten fakt, a w zamian miano uchylić wobec niego areszt i wycofać zarzuty wobec niego. Wyjaśnił, że potem usłyszał od śledczych, że “te ustalenia są nieaktualne”. – Zrozumiałem, że zostałem wykorzystany i oszukany – oświadczył oskarżony, dodając, że wtedy odwołał te zeznania jako nieprawdziwe.”
Na szczęście dla prokuratorów http://mojafantazja.pl/Bielizna_Erotyczna, zmarł ostatnio nagłą śmiercią w więzieniu w , jak to się sensacyjnie podaje, niewyjaśnionych do końca okolicznościach. Wkrótce po tym, jak warszawskim tropicielom E. Mazura odebrano śledztwo w/s morderstwa Papały.
Jedno jest pewne, Zirajewski nie zdoła już odwołać swoich zeznań i obciążyć prokuratorów zarzutem nakłaniania do składania fałszywych zeznań.
Nic, natomiast, nie unieważni orzeczenia amerykańskiego sędziego, który uznał, że Mazur jest niewinny i wyraził oburzenie, że rząd polski podparł wniosek o ekstradycję sfłaszowanym dowodem z okazania.
– Ponieważ nie potrafimy zarządzać http://mojafantazja.pl/kategoria/25_Koszulki_erotyczne państwowym, to Polaków z niego wywłaszczymy.
który załatwił prace córkee chciał, moze pisze głupoty, ale prosze wybaczyc ,
ale komiskje sledcze to sie przydaja w społeczenstwu, to lepszej wiedzy obywatelskiej, cóz trzeba czasami sie wiedziec o zyciu pare rzeczy, czasami warto idz do psychologa,

Admin
Admin

Liczba postów : 32
Join date : 02/06/2013

Zobacz profil autora http://gdyby.huhohi.com

Powrót do góry Go down

Re: pierwszy głos

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach